sobota, 6 lipca 2013

Od Zoey CD Jet'a - oczami Rei

~Oczami Rei~
Jak dla mnie dobrze zrobiliśmy nie mówiąc Jet'owi i Zoey,gdzie idziemy.Jednak nieco mnie bolało,że ją oszukałam ale byłam bardziej zajęta randką.No,co mogę powiedzieć?Matt jest miły,kochany i szarmancki...I zakochałam się.
Poszliśmy w stronę lasu a kiedy znaleźliśmy się w jego sercu,gdzie to płynie krystalicznie czysta woda i rosną wyjątkowe rośliny zamarło mi serce.Było tu pięknie,szczególnie nocą,gdy to jest bezchmurne niebo i pełnia księżyca...
Podeszłam do jednego z moich ulubionych kwiatów-lilii.Basior najwyraźniej to zauważył,ponieważ zerwał dla mnie inną i dał w pysku.Wzięłam ją po czym wtuliłam się w niego.Po upływie kilku sekund oderwałam się od niego i poszliśmy dalej,gdzie znajdował się niewielki wodospad.usiadłam sobie przy brzegu,gdy to Matt wlazł na trzy metry wzwyż,czyli na szczyt wodospadu, po czym zeskoczył z niego z całkiem pokaźnym rozbryzgiem.Coś długo się nie wynurzał,więc pochyliłam się wystraszona nad taflą wody. W tym samym momencie Matt wciągnął mnie do wody.
Muszę przyznać,że to ciekawy pomysł i tym sposobem chwilę popływaliśmy by za moment wyjść z wody i usiąść przy sobie aby się ogrzać.  

<Matt?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz